czwartek, 16 sierpnia 2018

Partner nie jest dzieckiem




Partner nie jest dzieckiem

Mnóstwo kobiet chce poprawiać swojego partnera. Nawet, jeśli twierdzą, że jest fantastyczny, wszak zawsze może być lepszy. Zawsze można go zmienić na swoją modłę, tu wyciąć, tam dolepić. Ot, podrasować model.




Kobiety chcą swojego mężczyznę wychowywać, naprawiać i ulepszać. Chcą się nim opiekować.
Wszystko to, oczywiście, w dobrej wierze.
Wszystko w szczytnym celu, pod cudownym hasłem: POMOC.
Ja Ci, kochanie, pomogę.

Relacja zaczyna się przy rodzicach


Relacja zaczyna się przy rodzicach

Co jeszcze nie wyjaśnione, co jeszcze leży między Tobą a rodzicami?
Między Tobą a Mamą, między Tobą a Tatą…
Czego jeszcze od nich nie wzięłaś albo nie chcesz od nich wziąć?
 
 
 
Wszystko to przenosi się na Twoją relację.
To co ciężkie między Tobą a rodzicami będzie ciężkie między Tobą a partnerem.
To, czego od nich nie wzięłaś, będziesz chciała brać od niego.
A on, choćby kochał Cię najbardziej na świecie, w żaden sposób nie może tego Ci dać.

Pierwszy oddech



Pierwszy oddech


Na początku był oddech.
Wziąłeś pierwszy haust powietrza, gdy tylko pojawiłeś się na tym świecie.
Wcześniej byłeś w wodzie. A raczej w płynie owodniowym.
Oddychałeś za pomocą łożyska i pępowiny.
Inaczej.
Nie używałeś nosa. Nie używałeś płuc.
Dopiero, gdy się urodziłeś wziąłeś pierwszy, samodzielny haust powietrza.
Pierwszy samodzielny oddech.
Musiałeś go wziąć, żeby przeżyć.



Jeśli pępowina nie została podwiązana i odcięta – mogłeś przyzwyczaić się do nowego bez pośpiechu.
Tlen napływał jeszcze do ciebie, tak jak u mamy w brzuchu. Miałeś czas.

Partner nie jest dzieckiem

Partner nie jest dzieckiem Mnóstwo kobiet chce poprawiać swojego partnera. Nawet, jeśli twierdzą, że jest fantastyczny, ws...